Next
Kiedy otworzyłam oczy, zobaczyłam, że złapał mnie ten brunet.
Dziękuję - Powiedziała cicho.
Następnym razem uważaj. Nie wszyscy są tutaj mili. - Uśmiechnął się do mnie, po czym spojrzał złowrogo na tamtych chłopaków.
Nawet nie zauważyliśmy, że cały czas stoimy w tej samej pozie, i wszyscy się na nas patrzą.
Czkawka szybko puścił mnie z objęć. Ja nieznacznie się zarumieniłam.
Słuchaj... - Powiedział chłopak - chcesz się gdzieś przejść do parku... albo... iść do kina... - Oznajmił.
Jak chcesz - Powiedziałam obojętnie.
O 17 jutro, przed galerią, tą samą, co wysłałaś na mnie kawę. - Powiedział szybko, po czym poszedł ma drugi koniec korytarza.
Oparłam się o ścianę i rozmażyłam się.
Widziałam go dopiero kilka razy, a już się spotykamy. Pierwszy raz idę gdzieś sama z chłopakiem, nigdy wcześniej nie miałam kolegów, wszyscy latali za jakimiś dziewczynami, które mnie poniżały - po policzku spłynęło mi kilka łez, które szybko otarłam.
Dziewczyny z klasy podbiegły do mnie i "zalały" mnie pytaniami - Co się stało? - Dlaczego płaczesz? - Coś cię boli?
Wszystkim po kolei zaczęłam odpowiadać. One potem zabrały mnie do swojej grupki, aby trochę mnie poznać...
Z tego co się dowiedziałam, jedna miała na imię Natalia, inna Marta, i cala reszta, której imion nie zapamiętałam.
Najbardziej do gustu podpadła mi Marta. Nie wiem czemu, ale byłyśmy bardzo podobne charakterami...
PRZEPRASZAM!! Next powinien być kilkanaście dni wcześniej :'( Ale poprostu ostatnio nie mam weny :/ Staram się jakoś pisać, ale chcę aby były one długie, a przede wszystkim fajne. Postaram się pisać już systematycznie ;) -WidocznaPL
Dziękuję - Powiedziała cicho.
Następnym razem uważaj. Nie wszyscy są tutaj mili. - Uśmiechnął się do mnie, po czym spojrzał złowrogo na tamtych chłopaków.
Nawet nie zauważyliśmy, że cały czas stoimy w tej samej pozie, i wszyscy się na nas patrzą.
Czkawka szybko puścił mnie z objęć. Ja nieznacznie się zarumieniłam.
Słuchaj... - Powiedział chłopak - chcesz się gdzieś przejść do parku... albo... iść do kina... - Oznajmił.
Jak chcesz - Powiedziałam obojętnie.
O 17 jutro, przed galerią, tą samą, co wysłałaś na mnie kawę. - Powiedział szybko, po czym poszedł ma drugi koniec korytarza.
Oparłam się o ścianę i rozmażyłam się.
Widziałam go dopiero kilka razy, a już się spotykamy. Pierwszy raz idę gdzieś sama z chłopakiem, nigdy wcześniej nie miałam kolegów, wszyscy latali za jakimiś dziewczynami, które mnie poniżały - po policzku spłynęło mi kilka łez, które szybko otarłam.
Dziewczyny z klasy podbiegły do mnie i "zalały" mnie pytaniami - Co się stało? - Dlaczego płaczesz? - Coś cię boli?
Wszystkim po kolei zaczęłam odpowiadać. One potem zabrały mnie do swojej grupki, aby trochę mnie poznać...
Z tego co się dowiedziałam, jedna miała na imię Natalia, inna Marta, i cala reszta, której imion nie zapamiętałam.
Najbardziej do gustu podpadła mi Marta. Nie wiem czemu, ale byłyśmy bardzo podobne charakterami...
PRZEPRASZAM!! Next powinien być kilkanaście dni wcześniej :'( Ale poprostu ostatnio nie mam weny :/ Staram się jakoś pisać, ale chcę aby były one długie, a przede wszystkim fajne. Postaram się pisać już systematycznie ;) -WidocznaPL
Weny życzę :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ;)
UsuńCzkawka + Astrid = Dziecko xD
OdpowiedzUsuńNext pls ;-;
OdpowiedzUsuń