niedziela, 17 stycznia 2016

Next


   Co! - zdziwił się - Przecież wszystko było w porządku. - powiedział z wyrzutem.
Te SMS-y mówią same za siebie  - szlochała.
Dała synowi telefon ojca, na którym były wyświetlone wszystkie SMS-y do niejakiej "Igi".
Przeczytał wszystko pobieżnie.
No... rzeczywiście, to wszystko może być prawda - westchnął.
Już kiedyś je wzięłam od prawnika - położyła jakieś papiery na stole - to są papiery rozwodowe - mówiła cały czas przecierając nos - Jutro idę do sądu po rozwód. Sąd przyzna cię mnie, albo ojcu. Po całej sprawie albo zostaniesz z ojcem, albo wyjedziesz ze mną.
Ale.. - mówiąc rozłożył ręce..
Żadnego ale, albo ze mną, albo z ojcem - orzekła, a potem wybiegła pospiesznie z pokoju.
On tylko westchnął, trochę ze łzami w oczach, poszedł do swojego pokoju. W drodze do niego dostał SMS-a.
Za godzinę się spotykamy :* - Jagoda.
Nie idę -  Odpisał krótko.
Znowu mnie zostawiasz! Jak możesz! Jesteś żałosny! 
Potem schował telefon do kieszeni. Przez dobre pół godziny wypisywała mu jaki on jest nieodpowiedzialny, niedobry i takie tam.
Czkawka miał już na dzisiaj dość Jagody, dzisiaj już trochę przesadziła.
   Żeby "zabić czas" włączył laptopa, i zaczął grać w LOL'a. Na obiad zamówił sobie pizzę, bo nie chciał już fatygować o to matki, która miała teraz więcej zmartwień na głowę. Czkawka również się tym przejmował, ale nie dawał tego po sobie poznać. Dziwiło go to, że ojciec mógł im takie coś zrobić, Co prawda nie przepadał z nim. ale jednak był znośny, 

***

   Po czasie grania, około pół godziny po tym jak zaczął, usłyszał jak jego tata wrócił do domu. Od razu zaczęła się wielka kłótnia, Zbytnio nie chciał się na niej skupiać. Nie chciał wiedzieć, o czym rozmawiają, najlepiej w ogóle by wyszedł z domu, ale obecnie padał deszcz.
Założył słuchawki, i zaczął słuchać muzyki, przy tym jeszcze zabrał się za odrabianie lekcji.
Cały czas chodziła mu myśl po głowie, że bardziej wolał by być z matką, ale nie zbyt chce się przeprowadzać.

   Po 15 minutach jak na zbawienie przestał padać deszcz. Zawołał Szczebratka. Ten od razu przeszedł do jego pokoju, trochę zaspany.
Chłopiec wziął smycz, i zszedł na dół. Rodzice  nadal się kłócili, więc nie zwrócili uwagi kiedy wyszedł ze Szczerbem.

***

   Poszli do parku. Jest to ich ulubione miejsce z Jagodą. Zawsze chodzą tam razem.
Szczerbatek obecnie gdzieś biegał. Nagle znowu zaczął padać deszcz, a więc postanowili wracać. Kiedy prawie wychodzili już z parku, Czkawka usłyszał znajomy głos z daleka głos Jagody. Kiedy się odwrócił zobaczył, że idzie ona z jakiś siedemnastolatkiem *a przynajmniej na taki wiek wyglądał* za rękę.
Co jest... - pomyślał.
Za moment zrobili to czego się nie spodziewał. Zaczęli się całować. Czkawce "stanęło" serce. Nie wiedział co zrobić. Na początku miał do niej podejść i powiedzieć "Co tu się dzieję!" ale jednak powstrzymał się od tego. Niesfornie wyciągnął swój telefon, i zrobił im zdjęcie. Przynajmniej będzie miał dowód, że nie jest z nim szczera. Po zrobieniu zdjęcia zaczął wracać szybkim i wściekłym tempem do domu. 

David zdradził Valkę, Jagoda całuję się z jakimś nieznanym.  Wszystko się sypię. Jak myślicie, z kim zostanie Czkawka? Pozdrawiam :D - WidocznaPL


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz